gru 8th, 2010 by sztukafeteria
Kawa…
Powieszono na niej wszystkie psy świata! Za to, że wypłukuje wapń z kości, powoduje anemię, palpitacje serca i pryszcze. Straszono, że głodzi, odwadnia, uzależnia, truje..Tymczasem badania dowodzą, że kawa pita w umiarkowanych ilościach ..jest zdrowa!
Magiczna moc kawy tkwi nie tylko w jej niesamowitym aromacie, ale także w niepozornej białej substancji o gorzkawym smaku, czyli kofeinie. Pobudza ona układ oddechowy, stymuluje krążenie, obniża napięcie mięśni. Kawosze z pewnością przyznają, że nic tak nie odpręża jak filiżanka kawy, która poprawia sampoczucie, myślenie i koncentrację.
Kawy faktycznie lepiej nie pić wieczorem, bo może utrudnić zaśnięcie.
Nie jest też zalecana osobom z hipercholesterolemią, gdyż powoduje wzrost poziomu choresterolu we krwi.
Osoby z nadciśnieniem powinny na nią uważać, bo podnosi ciśnienie krwi (ale tylko na krótko).
Kawa nie ma wpływu na nowotwory i choroby serca, nie powoduje zaburzeń jego rytmu..jest odwrotnie! picie trzech- czterech filiżanek dziennie zmniejsza ryzyko śmierci z powodów krążeniowych o ponad jedną trzecią! dlaczego? Bo mała czarna (również ta bezkofeinowa) zawiera mnóstwo substancji przeciwzapalnych i przeciwutleniających, które chronią naczynia przed miażdżycą, a organizm przed starzeniem.
cdn..:)