Archiwa tagu: punkt z kawą gołębia

Dobra kawa – poznaj ją bliżej

foodlovelogomale-scale-337-Gdy Joanna z portalu Foodlove zasugerowała by zupełnie obiektywnie podać wyznaczniki, które mają naprowadzić kupującego kawę na: PRAWDZIWIE DOBRE ZIARNA, zawahałam się. Zarówno nie chodzi o marketingowy blichtr z półek sklepowych, jak i promowanie na siłę małych palarni w Polsce, choć wiadome jest, jak wielkie ciśnienie jest teraz na „go local”: targi żywności, rodzimych producentów, regionalne smaki etc. – a z jakością ciągle jednak bywa różnie.

Zasada nr 1 – znajdź swój dobry punkt z kawą

Podobnie jak z żywnością typu sery, pieczywo – znając sprzedawcę, czasem nawet producenta, wiemy jak uczciwie nas (konsumentów) traktuje i nawet jeśli urozmaica ofertę – to utrzymuje poziom i się stara. Niejednokrotnie słyszę, że opakowanie dla niektórych zupełnie nie ma znaczenia (może być szara torba), bo polegają na sprzedawcy, któremu ufają.

Czytaj dalej

Takie było lato na Gołębiej!

Letnie Weekendy na Gołębiej 2014 - Gołębia Inspiruje w Poznaniu

zdjęcia i oprac. Tomasz Budasz Photography

Gołębia to jedna z piękniejszych uliczek Poznania! W sąsiedztwie barokowej Fary, wyjątkowej
Szkoły Baletowej, w otoczeniu odnowionej architektury – mile jest spędzać leniwe weekendy. Wspólnie z sąsiadującą dosłownie tuż “za ścianą” kawiarenki – włoską Lodziarnią Giovanni Volpe przygotowaliśmy ofertę na 8 letnich sobót i niedziel.
 Warsztaty tematyczne dla dzieci, kiermasz rękodzieła, występy muzyków z poznańskiej Akademii Muzycznej, kiermasz jedzenia w ramach Restaurant Day, Pikniki Porcelanowe Rosenthal Polska, była też sprzedaż książek antykwarycznych, planowane są kolejne atrakcje na jesień i zimę!

Do zobaczenia na Gołębiej, bo GOŁĘBIA INSPIRUJE! 🙂

Moja mała niezależność z kawą w tle… Autorskie palarnie w poznańskiej Sztukafeterii

sztukafeteria_kawa_poznan_kawiarnia_stary_rynek_marta_skalinska_hanarz_02_2014_001

fot. Tomasz Budasz

Nie sposób interesując się kawą nie wybrać się do palarni. Oczywiście najlepiej byłoby zacząć od odwiedzenia plantacji, na których uprawia się kawowce, i te najlepsze, wyżynne arabiki – jednak eskapada do takich magicznych zakątków na ziemi wymaga nieco większych zabiegów, aniżeli odwiedziny jednej z najlepszych palarni kawy w Londynie. Czytaj dalej