Archiwa tagu: punkt z kawą poznań

Dobra kawa – poznaj ją bliżej

foodlovelogomale-scale-337-Gdy Joanna z portalu Foodlove zasugerowała by zupełnie obiektywnie podać wyznaczniki, które mają naprowadzić kupującego kawę na: PRAWDZIWIE DOBRE ZIARNA, zawahałam się. Zarówno nie chodzi o marketingowy blichtr z półek sklepowych, jak i promowanie na siłę małych palarni w Polsce, choć wiadome jest, jak wielkie ciśnienie jest teraz na „go local”: targi żywności, rodzimych producentów, regionalne smaki etc. – a z jakością ciągle jednak bywa różnie.

Zasada nr 1 – znajdź swój dobry punkt z kawą

Podobnie jak z żywnością typu sery, pieczywo – znając sprzedawcę, czasem nawet producenta, wiemy jak uczciwie nas (konsumentów) traktuje i nawet jeśli urozmaica ofertę – to utrzymuje poziom i się stara. Niejednokrotnie słyszę, że opakowanie dla niektórych zupełnie nie ma znaczenia (może być szara torba), bo polegają na sprzedawcy, któremu ufają.

Czytaj dalej

Cascara – owoc kawowca, czyli wiosenno – kofeinowe przebudzenie:)

Cascara dostępna już od dłuższego czasu w Sztukafeterii obok coraz powszechniejszej mody na picie kaw jednorodnych, filtrowanych na różne sposoby;  stała się kolejnym pretekstem podobnie jak alternatywne zaparzanie kawy –  do przybliżenia gościom kawiarni tematu przemysłu kawowego: pochodzenia i upraw kawowca.

To poza tym okazja do spróbowania czegoś nowego, czegoś co od wieków jest znane np. farmerom w Etiopii i Jemenie. Łupinki, które teraz można nabyć w naszej kawiarni pochodzą z ekologicznych plantacji najlepszych gatunków arabik uprawianych na wyżynnych plantacjach. Zwyczajowo uznawane jako odpad w procesie pozyskiwania ziarna, stosowane były również jako kompost pod młode drzewka kawowca – obecnie wykorzystywane są do przygotowywania naparu, który nie dość, że ekologiczny to stanowi substytut dla tych co np. chwilowo kawy pić nie mogą 🙂 (np. matki w ciąży).

Cascara z hiszpanskiego oznacza “obierzynę”, “łupinę” owocu kawowca. Gdy ziarno zostaje wydobyte pozostaje jego zewnętrzna część, która po wysuszeniu przypomina łupię, a pachnie m.in suszonymi:  sliwką i rodzynkami. Napar z cascary zawiera mniej kofeiny niż samo ziarno, ale ma za to więcej antyoksydantów niż zielona herbata:) W smaku przypomina hibiscus, słodkawa, owocowa, niektorzy odnajdują w niej również nuty tytoniu. Zaparzana na zimno – latem chłodzi, a w chłodniejsze dni świetnie rozgrzewa podawana z miodem i odrobiną imbiru.

Zapraszamy!

dsc_4741_1

Winter blend – inaczej “Świąteczna kawa”:)

Winter blend“Blend zimowy” w skład którego wchodzą ziarna arabik z Brazylii, Sumatry, Ethiopii i Burundi – wyróżnia delikatność i subtelna słodycz idealna do przegnania zimowej chandry:). Harmonijny balans zawdzięcza słodyczy zawartej w ziarnach z Etiopii (Konga) i Burundi (Ruziba), a równowagi dodaje posmak nuty czekolady w ziarnach z Gajah Mountain z Indonezji,  podobnie jak i rarytas w postaci mikrolotu – Sitio Santo Ambrosio z Brazylii.

Ostatni, przedświąteczny tydzień to najlepsza pora, by uzupełnić zapasy kawowe:)  Do zobaczenia na Gołębiej!

Data palenia: 11 grudnia.

Polecana metoda zaparzania:  drip lub chemex 🙂